Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angelique Kidjo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Angelique Kidjo. Pokaż wszystkie posty

03 stycznia 2020

Mysterious Ways – CoverToCover Vol. 24


„Mysterious Ways” pochodzi z wydanej w 1991 roku płyty „Achtung Baby” zespołu U2. Za tym albumem raczej nie przepadam, wolę wcześniejsze albumy, a w zasadzie to dla mnie U2 mniej więcej od czasu tej płyty raczej grają i komponują coraz słabiej. Ciągle są poza zasięgiem większości tych, którzy chcieliby zrobić światową karierę. Ciągle nagrywają albumy dobre, ale już nie tak wybitne, jak „Boy” „October”, czy „War”, albo przebojowe jak „Unforgettable Fire” i „Joshua Tree”, czy stylowe jak „Rattle And Hum”. Ale to już zależy, co kto lubi, bo U2 zaliczyli spory dryf stylistyczny od czasu postpunkowego, a dla mnie zwyczajnie fantastycznie rockowego „Boy”.


Trudno jednak odmówić muzykom zespołu widocznego do dziś niezwykłego talentu do pisania łatwych do zapamiętania i dobrze znoszących zmiany stylu, instrumentów, rytmu i w zasadzie każdego innego elementu składowego kompozycji. W świecie jazzu brzmiało by to w skrócie tak, że mają rękę do pisania standardów. Tak też jest. Dlatego w cyklu CoverToCover U2 będzie gościło często, co jest dla mnie okazją do przypomnienia sobie ich wybitnych albumów sprzed wielu lat i poszukiwania nowych ciekawych i inspirujących interpretacji. Tym razem poszukiwania zaprowadziły mnie do Beninu i Angelique Kidjo.

O „Mysterious Ways” można napisać powtarzaną często w przypadku rockowych kompozycji historię o riffie, który przyśnił się gitarzyście. W przypadku tej kompozycji historię można choć trochę zmodyfikować, bowiem za pierwszą wersję kompozycji odpowiedzialny jest basista Adam Clayton, a za resztę, co zresztą całemu albumowi wyszło na dobre, Daniel Lanois. Do gotowej kompozycji nietypowe syntetyczne brzmienie dołożył The Edge i tak powstał drugi w kolejności singiel z albumu „Achtung Baby” po „The Fly”. Czas zweryfikował kompozycje. O dobrych wykonaniach „The Fly” nie słyszałem, za to o „Mysterious Ways”, „One” i „Love Is Blindness” napisanej przez Bono z myślą o Ninie Simone słychać do dziś dzięki wielu ciekawym wykonaniom od Johnny Casha po Cassandrę Wilson.

Tańcząca w oryginalnym teledysku „Mysterious Ways” zarejestrowanym w Maroku taniec brzucha dziewczyna została wkrótce żoną The Edge’a, a zespół mniej więcej w czasie wydania „Achtung Baby” jako jeden z pierwszych dostrzegł, że w związku ze zmianami technologii, zarobić będzie można raczej na ogromnych trasach koncertowych niż wydawaniu płyt.

W 2005 roku cały album piosenkom U2 poświęcił amerykański zespół śpiewający najczęściej bez instrumentów The Persuasions. Ich twórczość jest ciekawa, choć taka formuła brzmi w większych dawkach dość monotonnie, dlatego trudno strawić cały album. Poza tym nie wszystkie utwory dobrze znoszą pozbawienie ich instrumentów. W przypadku „Mysterious Ways” wykonanie acapella brzmi interesująco. Dla mnie jednak najlepszym coverem jest wykonanie Angelique Kidjo z albumu różnych wykonawców o afrykańskim rodowodzie poświęconego przebojom U2. To również płyta nierówna, jednak „Mysteriosu Ways” wyszło fantastycznie. Przy okazji polecam autobiografię napisaną raczej samodzielnie przez Kidjo (zajrzyjcie na zdjęcie powyżej). Książka zawiera wiele ciekawych i bogato ilustrowanych zdjęciami opowieści z Beninu, Paryża i Stanów Zjednoczonych. Książka zawiera nawet ulubione przez Kidjo przepisy na afrykańskie potrawy, które ponoć często gotuje. Jestem w stanie w to uwierzyć, bo przepisy są wykonalne i smakują wyśmienicie.

Utwór: Mysterious Ways
Album: Achtung Baby
Wykonawca: U2
Wytwórnia: Island
Rok: 1991
Numer: 602517135932 (18 Singles)
Skład:Bono – voc, The Edge – g, Adam Clayton – bg, Larry Mullen Jr. – dr, perc.

Utwór: Mysterious Ways
Album: The Persuasions Sings U2
Wykonawca: The Persuasions
Wytwórnia: Chesky
Rok: 2005
Numer: 090368030627
Skład: James Hayes – voc, B. J. Jones – voc, Joe Russell – voc, Ray Sanders – voc, Jayotis Washington – voc.

Utwór: Mysterious Ways
Album: In The Name Of Love: Africa Celebrates U2
Wykonawca: Angelique Kidjo (Various Artists)
Wytwórnia: Shout! Factory / Wrasse
Rok: 2008
Numer: 506000272726
Skład: Angelique Kidjo – voc, Joao Mota – g, Dominic Kanza – b, Thandi Bengut – b voc.

06 grudnia 2019

Simple Songs 2019/2020 – Vol. 9 – 03.12.2019

Kolejne odcinki CoverToCover czekają na swoją premierę radiową. Jeden z najbliższych będzie poświęcony kolejnej niezwykle przebojowej jazzowej melodii. Wśród muzyków jazzowych nie ma zbyt wielu kompozytorów standardów, które napisane od razu stają się przebojami, istnieją w obiegu nie tylko w muzyce improwizowanej i wchodzą na listy przebojów. Jednym z tych największych, mających na swoim koncie najpiękniejsze jazzowe melodie był bez wątpienia Joe Zawinul, autor melodii znanych nie tylko wśród fanów jazzu, autor największego przeboju Weather Report – „Birdland”. Zanim jednak powstało Weather Report, w 1966 roku Joe Zawinul napisał dla Nata Adderleya „Mercy, Mercy, Mercy”, wpisując się od razu na listę twórców jazzowych hitów, na której jest prawdopodobnie do dziś w pierwszej piątce obok Herbie Hancocka, Sonny Rollinsa, Wayne Shortera i Dave Brubecka (za „Take Five”). Sam Adderley też zresztą napisał jeden z największych jazzowych przebojów – „Work Song”, ale to inna historia. Jeśli jazz pozbawić tych melodii, które zostały pierwotnie napsiane do spektakli teatralnych, lub filmów, zostanie cała masa genialnych kompozycji, ale przebojów wychodzących poza ramy jazz jakby mniej… Dlatego warto o nich pamiętać, a „Mercy, Mercy, Mercy” to z pewnością jeden z nich. Utwór miał premierę na płycie Juliana Cannonballa Adderleya o tym samym tytule „Mercy, Mercy, Mercy! - Live At The Club”, z udziałem Nata Adderleya i Joe Zawinula. Poza tym nie mogę się zdecydować, jaką wersję wybrać jako jedyną do CoverToCover, dlatego odcinek o tej kompozycji będzie z pewnością jednym z najdłuższych. Jamajska wersja Monty Alexandra z udziałem jednej z genialnych lokalnych sekcji w postaci Robbie Shakespeare’a i Sly Dunbara, całkiem nową Davida Helbocka i jego Random Control, czy może kameralną Bogdana Hołowni z jego trudno dziś dostępnej płyty „On The Sunny Side”? A może polską wersję z tekstem zespołu Lion Vibrations? Posłuchajmy wszystkich…

* Mercy, Mercy, Mercy – Mercy, Mercy, Mercy! - Live At The Club – Julian Cannonball Adderley
* Mercy, Mercy, Mercy – Monty Meets Sly And Robbie - Monty Alexander with Sly Dunbar And Robbie Shakespeare
* Mercy, Mercy, Mercy – Tour D'horizon (From Brubeck To Zawinul) - David Helbock’s Random Control
* Mercy, Mercy, Mercy – On The Sunny Side – Bogdan Hołownia with Dave Clark and Skip Hadden
* Mercy, Mercy, Mercy – Lion Vibrations & Friends – Lion Vibrations & Friends

Kolejny odcinek CoverToCover, czekający w kolejce na produkcję opisze historię kompozycji członków zespołu U2 „Mysterious Ways” z albumu „Achtung Baby”. Z pewnością nie zabraknie wtedy wykonania Angelique Kidjo z albumu przeróżnych wykonawców pochodzących z Afryki – „In The Name of Love: Africa Celebrates U2”.

Mysterious Ways - In The Name of Love: Africa Celebrates U2 – Angelique Kidjo

Do odcinka o „Imagine” Johna Lennona przygotowuję się od dawna. W tym przypadku wybór też nie będzie łatwy. Nagromadzenie sław w jednym miejscu i czasie kończy się zwykle celebrycką płytą z niekoniecznie ciekawą muzyką. Jednym z nielicznych, którym udają się takie projekty jest Herbie Hancock. Jego wersja „Imagine”, to wokalistki Pink i India Arie i wokalista Seal. Na gitarze Jeff Beck i Lionel Loueke, na Hammondzie Larry Goldings, na basie Marcus Miller, na instrumentach perkusyjnych Alex Acuna. Lider na klawiaturach przeróżnych i wielu innych muzyków. I brzmi doskonale, to mistrzostwo świata przerobienia kameralnego utworu na większy skład.

* Imagine – The Imagine Project – Herbie Hancock

W planowanym odcinku o genialnej kompozycji „Witchi Tai To” niedocenianego Jima Peppera nie zabraknie Jarka Śmietany, ale znajdzie się też Jan Garbarek. Jego album o tym samym tytule z 1974 roku niedawno został wznowiony. Pospieszcie się, bo może znowu na lata zniknąć z półek. Skład wybitny – Bobo Stenson, Palle Danielsson i Jon Christensen.

* Witchi Tai To – Witchi-Tai-To - Jan Garbarek