Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cedar Walton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cedar Walton. Pokaż wszystkie posty

19 lipca 2020

St. Thomas – CoverToCover Vol. 61

Sonny Rollins – kompozytor „St. Thomas” jest równie doskonałym saksofonistą, jak i autorem fantastycznych jazzowych standardów. Jak mało kto potrafi połączyć chwytliwe melodie z otwartą strukturą kompozycji umożliwiającą przygotowywanie przeróżnych aranżacji na różne składy instrumentalne.


„St. Thomas”, jak wiele bluesowych, folkowych i jazzowych kompozycji jest adaptacją wcześniej znanej melodii o ciekawej geograficznej historii. Ślady kompozycji Rollinsa, co zresztą sam kiedyś przyznał, odnaleźć można w staroangielskiej piosence „The Lincolnshire Poacher”, która po raz pierwszy ukazała się w druku pod koniec XVIII wieku, ale z pewnością śpiewana była w Anglii dużo wcześniej. Jednak gdyby melodia, w zamyśle nieznanych twórców tekstu i muzyki trafiła z Anglii bezpośrednio do Stanów Zjednoczonych, nie byłoby to jakoś szczególnie ciekawe. Zanim wojskowa pieśń armii angielskiej stała się jazzowym standardem, najpierw była popularną dziecięcą kołysanką na Wyspach Dziewiczych. Melodię, która miała stać się później jazzowym przebojem, małemu Sonny Rollinsowi śpiewała matka. Sam Sonny Rollins jest rodowitym nowojorczykiem, jednak jego rodzice urodzili się właśnie na jednej z wysp archipelagu Virgin Island na Karaibach. Można więc powiedzieć, że Sonny Rollins melodię „St. Thomas” wyssał z mlekiem matki.

Nagranie pochodzące ze słynnej płyty „Saxophone Colossus” – jednej z najważniejszych wczesnych płyt Sonny Rollinsa nie było pierwszą rejestracją „St. Thomas”. Niemal rok wcześniej melodię, wtedy jeszcze podpisaną jako tradycyjną, czyli nieznanego autorstwa nagrał Randy Weston na płycie „Get Happy With The Randy Weston Trio”. Całkiem niewykluczone, że Randy Weston poznał melodię niezależnie od Sonny Rollinsa, bowiem jego ojciec pochodził z Jamajki, czyli miejsca całkiem bliskiego Wyspom Dziewiczym. Na jego płycie utwór nosi tytuł „Fire Down There”.

Nigdy nie słyszałem o żadnej kłótni pomiędzy Westonem i Rollinsem o autorstwo „St. Thomas”. Randy Weston poddał się chyba trochę bez walki, bo o jego płycie „Get Happy” mało kto dziś pamięta, za to „Saxophone Colossus” jest na każdej liście najważniejszych płyt jazzowych wszechczasów.

Saint Thomas to jedna z Wysp Dziewiczych, które w całości zostały w 1917 roku kupione przez rząd USA od króla Danii, co miało służyć zachowaniu kontroli nad strategicznie ważnym obszarem Karaibów i Kanału Panamskiego w niespokojnym okresie pierwszej wojny światowej. Dziesięć lat później wszystkim mieszkańcom przyznano amerykańskie obywatelstwo, co ułatwiło rodzicom Rollinsa przeprowadzkę do Nowego Jorku, gdzie w 1930 roku przyszedł na świat kompozytor „St. Thomas”. Nikt nie kwestionuje autorstwa Rollinsa, mimo tego, że melodia jest adaptacją. Sam Rollins udowodnił zresztą, że potrafi pisać jazzowe standardy nie tylko adaptując stare melodie, ale też tworząc zupełnie nowe. Stworzył przecież tak doskonałe kompozycje, jak „Doxy” i „Airegin” napisane dla zespołu Milesa Davisa z udziałem Rollinsa. Napisał też, tym razem opierając się na akordach „I Got Rhythm” George’a Gershwina, znowu dla zespołu Milesa Davisa, w którym grał „Oleo” – jedną z najbardziej znanych i najczęściej nagrywanych jazzowych melodii.

Z wielu ciekawych wykonań oprócz oryginału wybieram oryginalne składy instrumentalne – duet gitary i kontrabasu (Jim Hall i Ron Carter) z fantastycznej płyty „Alone Together” i fragment pochodzącego z tego samego, co nagranie Halla i Cartera 1973 roku, ale wydanego dopiero w latach dziewięćdziesiątych koncertu Cedara Waltona, w którym mimo obecności całkiem sprawnego saksofonisty – Clifforda Jordana, dominuje fortepian. Jim Hall i Ron Carter wrócili do „St. Thomas” jeszcze raz dekadę później w nagraniu koncertowym „Live At Village West”. Ten album też bardzo Wam polecam, choć po długich poszukiwaniach idealnego wykonania „St. Thomas” doszedłem do wniosku, że najlepiej zagrał sam Sonny Rollins przedstawiając światu swoją kompozycję po raz pierwszy na płycie „Saxophone Colossus”.

Utwór: St. Thomas
Album: Saxophone Colossus
Wykonawca: Sonny Rollins
Wytwórnia: Prestige / Fantasy / OJC
Rok: 1956
Numer: 090204652228
Skład: Sonny Rollins – ts, Tommy Flanagan – p, Doug Watkins – b, Max Roach – dr.

Utwór: St. Thomas
Album: Alone Together
Wykonawca: Jim Hall & Ron Carter
Wytwórnia: Milestone / Fantasy / OJC
Rok: 1973
Numer: 025218646727
Skład: Jim Hall – g, Ron Carter – b.

Utwór: St. Thomas
Album: Naima
Wykonawca: Cedar Walton
Wytwórnia: 32 Jazz
Rok: 1997 (recorded 1973)
Numer: 604123204620
Skład: Cedar Walton – p, Clifford Jordan – ts, Sam Jones – b, Louis Hayes – dr.

13 września 2011

John Coltrane - Giant Steps


Krótka dyskusja w gronie redakcyjnym na temat wyższości „Giant Steps” nad „A Love Supreme”, albo odwrotnie nie doprowadziła nas do żadnych rzeczowych wniosków. Wybór „Giant Steps” podyktowany nie jest więc wcale moim przekonaniem o wyższości tej płyty. Ona nie jest ani ważniejsza, ani lepsza, czy ciekawsza od „A Love Supreme” i paru innych płyt Johna Coltrane’a. Jest za to łatwiejsza do muzycznej prezentacji w naszych pasmach przedpołudniowych.  „A Love Supreme” jest niezwykle wciągająca, jednak wymaga nieco skupienia i lepiej się jej słucha w całości i jednorazowo.

Tak więc zostałem z potrzebą napisania tekstu o „Giant Steps”. No i pierwszym odkryciem było to, że w zasadzie nie udało mi się odnaleźć w moich zbiorach tej płyty… No może niezupełnie. Mój jedyny egzemplarz, to kupiony wiele lat temu jako używany longplay w stanie raczej świadczącym o uwielbieniu, jakim Johna Coltrane’a darzył jego poprzedni właściciel. No może to niezupełnie racja. Jeśli płyty jeszcze nie macie, to jej nie kupujcie. Poszukajcie, może uda się Wam znaleźć od razu wyśmienicie wydany i opatrzony świetnym opisem każdej z seji box: „The HeavyWeight Champion; John Coltrane – The Complete Atlantic Recordings”. Ten box zawiera cały muzyczny materiał z „Giant Steps” i wiele więcej, w tym sporo nagrań dostępnych po raz pierwszy i tylko w tym zestawie. Jedyną wadą tego wydawnictwa z punktu widzenia „Giant Steps” jest jego chronologiczna organizacja, co sprawiło, że muzyka z tego albumu jest umieszczona na dwu płytach CD, a jej kolejność wynika z historycznej kolejności powstania nagrań, a nie z tego, jak później producenci podzielili sesje na płyty wydawane w latach sześćdziesiątych.

Z perspektywy ponad 50 lat, wydaje się, że rok 1959 był jednym z najważniejszych w historii muzyki jazzowej. Powstały wtedy 4 płyty, które do dziś należą do absolutnej ekstraklasy. Prawdopodobnie żaden inny rok nie był tak obfity. Wtedy Dave Brubeck I Paul Desmond nagrali „Time Out”, Miles Davis „Kind Of Blue”, Charles Mingus „Mingus Ah Um” no i John Coltrane „Giant Steps”.

Ta płyta, to jedna z najbardziej osobistych płyt Johna Coltrane’a. To słychać. Większość kompozycji powstała w czasie samotnych saksofonowych ćwiczeń w domu lidera. „Naima” to dedykacja dla żony, „Cousin Mary” dla jednej z kuzynek, z którą młody John Coltrane wychowywał się gdzieś w Północnej Karolinie. Wreszcie „Syeeda’s Song Flute” to utwór napisany dla córki.

Nagrania powstały zaledwie kilka tygodni po zakończeniu ostatniej sesji do „Kind Of Blue” Milesa Davisa. W nagraniu albumu wzięli udział muzycy, którzy grali również na tamtych słynnych sesjach – Paul Chambers i w jednym utworze Jimmy Cobb.

Saksofon Johna Coltrane’a jest jak zwykle hipnotyzujący. Po dłuższym zastanowieniu to jedyny sensowny przymiotnik jakim potrafię jego brzmienie opisać. Dla tych, którym jazz jest zupełnie obcy, dźwięki saksofonu lidera, nawet w tej nieco łatwiejszej w jego dyskografii wersji, będą z pozoru wydawać się przypadkowe. Jednak to wciągająca przypadkowość i dobry dla laików wstęp do dobrego jazzu.

Słuchacze bardziej osłuchani dostrzegą nie tylko wirtuozerię muzycznej myśli lidera, ale też wyśmienitych pianistów – Tommy Flanagana, Wyntona Kelly i Cedara Waltona. Jak każda wybitna płyta, również i ta nie jest przygodą na jeden wieczór. Zostanie z Wami na dłużej.

Tekst przygotowany dla RadioJAZZ.FM

John Coltrane
Giant Steps

The HeavyWeight Champion; John Coltrane – The Complete Atlantic Recordings
Wytwórnia: Rhino / Atlantic / Warner
Format: 7CD
Numer: 081227198428