Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cream. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cream. Pokaż wszystkie posty

14 lutego 2021

Sunshine Of Your Love – CoverToCover Vol. 122

Jack Bruce w swojej autobiografii przyznał, że basowy riff „Sunshine Of Your Love” powstał w wieczór, w którym usłyszał na koncercie Jimi Hendrixa. Kiedy utwór stał się jednym z największych przebojów Cream, okazało się, że każdy z jego członków uważał, że dodał istotne, a nawet najistotniejsze części do tej kompozycji. Najbardziej pokrzywdzony powinien czuć się Ginger Baker, bo jego udział (jeśli takowy miał miejsce) nie został odzwierciedlony na oficjalnej liście twórców, tym samym pozbawiając go (w jego rozumieniu – znowu w jego autobiografii) znaczącego źródła przychodów. Tak więc kłócący się w zasadzie od początku istnienia zespołu muzycy potrafili pokłócić się nawet o swój największy przebój. Historia Cream, jednej z pierwszych rockowych tak zwanych supergrup wygląda zresztą całkiem inaczej z perspektywy każdego z jej członków. Samo pojęcie supergrupy jest zresztą trochę bez sensu, ale chyba ma na celu odróżnienie zespołów założonych przez nieznanych muzyków, którzy dzięki ich działalności zdobyli sławę – jak Led Zeppelin, albo The Rolling Stones, od tych założonych przez sławnych muzyków, jak Cream. Eric Clapton, Ginger Baker i Jack Bruce nagrali całą masę ciekawej muzyki przed Cream i później.

Na listę kompozytorów nie załapał się Ginger Baker, ale znalazł się tam obok Claptona i Bruce’a tekściarz i producent muzyczny Pete Brown. Utwór po raz pierwszy ukazał się na płycie „Disraeli Gears”. Co ciekawe, utwór w wykonaniu Cream był wielkim przebojem w USA, ale już w Wielkiej Brytanii, skąd pochodzili muzycy zespołu nie zrobił jakiejś szczególnej kariery. W Stanach Zjednoczonych „Sunshine Of Your Love” był największym singlowym przebojem grupy, co spowodowało, że stał się również niemal przymusowym elementem każdego koncertu Cream i znalazł się na legalnych i wielu niekoniecznie legalnych wydawnictwach koncertowych.

Inne szczegóły historii powstania „Sunshine Of Your Love” też są ciekawe. Pierwszy album Cream („Fresh Cream”) miał bluesowy charakter. W wielu źródłach pojawia się historia, jakoby legendarny Ahmet Ertegun, współwłaściciel Atlantic – wytwórni, która w USA wydawała Cream miał odrzucić piosenkę, bo wydawała mu się zbyt psychodeliczna i za mało bluesowa. Być może ten jeden jedyny raz Erteguna opuściła intuicja albo miał słabszy dzień. Podobno pozwolił na umieszczenie „Sunshine Of Your Love” na płycie „Disraeli Gears” tylko dzięki osobistemu wstawiennictwu Bookera T. i Otisa Reddinga. Już sobie wyobrażam takie spotkanie – mnie by z pewnością przekonali. Widać dla Erteguna też byli ważnymi ekspertami, szczególnie, że na muzyce tego pierwszego zarobił sporo pieniędzy, a Redding też miał doskonałą rękę do przebojów.

Dość unikalna w swojej formalnej konstrukcji muzycznej przeżyła Cream i jest obecna na scenie do dzisiaj. Sam zespół zresztą przypomniał utwór na koncertach w 2005 roku, kiedy chyba jedyny raz spotkali się ponownie w trójkę na scenie. Bobby McFerrin zaśpiewał wszystkie instrumenty i tekst na „Simple Pleasures”, albumie, którego klątwą jest „Don’t Worry Be Happy”, a który zawiera wiele ciekawszej muzyki, w tym właśnie niezwykłą wersję przeboju Cream. Mój osobisty przegląd intrygujących interpretacji piosenki, która dziś jest rockowym klasykiem uzupełnią egzotyczny Nguyen Le i elektroniczny bezgitarowy jam tria Bernarda Maseli, który nazwał swój album „Sunshine Of Your Love” i wyczarował team na swoim elektronicznym wibrafonie w towarzystwie Michała Barańskiego i Daniela Dano Soltisa.

Utwór: Sunshine Of Your Love
Album: Disraeli Gears
Wykonawca: Cream
Wytwórnia: Polydor
Rok: 1967
Numer:5594282
Skład: Eric Clapton – g, voc, Jack Bruce – bg, p, voc, harm, Ginger Baker – dr, perc, voc.

Utwór: Sunshine Of Your Love
Album: Simple Pleasures
Wykonawca: Bobby McFerrin
Wytwórnia: Manhattan / EMI / Capitol
Rok: 1988
Numer: 077774805926
Skład: Bobby McFerrin – voc.

Utwór: Sunshine Of Your Love
Album: Songs Of Freedom
Wykonawca: Nguyen Le
Wytwórnia: ACT Music
Rok: 2011
Numer: 614427950628
Skład: Nguyen Le – g, Himiko Paganotti – voc, Linley Marthe – b, voc, Iliya Amar – vib, marimba, Stephane Galland – dr, Karim Ziad – dr, perc, Stephane Edouard – perc.

Utwór: Sunshine Of Your Love
Album: Sunshine Of Your Love - MaBaSo Live - Old Timers Garage
Wykonawca: Bernard Maseli, Michał Barański & Daniel Dano Soltis
Wytwórnia: Soliton
Rok: 2013
Numer: 5901571093703
Skład: Bernard Maseli – MIDI, Michał Barański – b, Daniel Dano Soltis – dr.

23 kwietnia 2020

Spoonful – CoverToCover Vol. 40

Klasyczną dziś bluesową kompozycję napisał Willie Dixon, a jako pierwszy nagrał prawdopodobnie w 1960 roku Howlin’ Wolf, ze sporym udziałem wspierającego do na gitarze Huberta Sumlina. Do dziś utwór pozostaje jedną z najczęściej granych klasycznych kompozycji Dixona. W wykoaniu kompozytora i tym pierwszym – Howlin’ Wolfa Spoonful” był tylko kolejnym świetnym bluesem. Na listy przebojów po raz pierwszy w 1961 roku piosenkę wprowadziła Etta James. Nieco później parę groszy na „Spoonful” zarobił niejaki Harvey Fuqua, który historykom i być może najstarszym słuchaczom znany jest jako członek, a nawet filar męskiego chórku The Marquees, który sam nie miał jakiś wielkich przebojów, ale przez jakiś czas towarzyszył w trasie Bo Didleyowi. Zespół jest chyba do dziś raczej pamiętany jako formacja, w której swoją przygodę z muzyką zaczynał Marvin Gaye.


O tych nagraniach z pewnością nie można zapominać, jednak jeśli trzeba wybrać 3 świetne wersje „Spoonful” i poszukać ich w świecie bliższym muzyce improwizowanej, a nie popowych przebojów, to ani pierwsze nagrania Howlin’ Wolfa, ani Etty James, ani Harveya Fuqua nie są dziś istotne.

Historia powstania „Spoonful”, tak jak wielu innych bluesowych klasyków pełna jest poszukiwań źródeł inspiracji i starszych nagrań o podobnym tekście. W przypadku tego utworu, nie da się ukryć podobieństwa do nagrań z lat dwudziestych ubiegłego wieku – „Cocaine Blues” Luke’a Jordana i „All I Want Is A Spoonful” Papa Charlie Jacksona. Te starodawne bluesowe klasyki odnajdziecie bez trudu w internecie.

Na światowe salony, nie tylko bluesowe, „Spoonful” wprowadziła supergrupa Cream w 1966 roku za sprawą nagrania umieszczonego na płycie „Fresh Cream”. Przeczytałem gdzieś historię, że Eric Clapton poznał ten utwór, kiedy nagrywał z Howlin’ Wolfem jego genialną płytę „The London Howlin’ Wolf Sessions”. To oczywiście kompletna bzdura, więc przez litość nie opowiem, gdzie można taką genialną i zupełnie nieprawdziwą historię przeczytać. Tak być nie mogło z prostej przyczyny – album „Fresh Cream” ukazał się niemal 5 lat przed wspólną sesją Howlin’ Wolfa, Claptona i Steve’a Winwooda, Charlie Wattsa i Billa Wymana (skład przyznacie genialny).

Kiedy w 1966 roku ukazywał się album „Fresh Cream”, „Spoonful” pominięto w amerykańskiej edycji albumu zastępując ten utwór innym wielkim przebojem zespołu – kompozycją „I Feel Free” Jacka Bruce’a i Pete’a Browna. Ten utwór był pierwszym singlem zespołu w USA. Przypuszczam, że przewidując sukces zespołu w USA („Fresh Cream” to był ich pierwszy album po obu stronach Atlantyku), wydawcy nie chcieli wielkiego singlowego przeboju, z którego część dochodu trzeba było oddać autorowi kompozycji – Willie Dixonowi.

Zespół Cream zrobił wielką, choć krótką światową karierę, a „Spoonful” był żelaznym elementem koncertów. Niemal 17 minutowa, genialna wersja tego utworu wypełnia prawie w całości jedną ze stron dwupłytowego (w analogowym oryginale) wydawnictwa koncertowego zespołu – „Wheels Of Fire” z 1968 roku. Wbrew temu, co znajdziecie na okładce, nagranie nie pochodzi z Fillmore (zresztą nie wiadomo z którego..), ale z lodowiska Winterland Ballroom z San Francisco. „Wheels Of Fire” podobnie jak wszystkie albumy Cream warte są każdej wydanej na nie złotówki albo innej waluty tego świata.

Kolejną ciekawostką związaną z nagraniem znanym dziś z „Spoonful” w wersji studyjnej zespołu Cream jest fakt wydania w kilka miesięcy po amerykańskiej premierze albumu „Fresh Cream” bez tej kompozycji singla stanowiącego swoisty suplement do albumu, dającego amerykańskim nabywcom „Spoonful”. Wydawca – Atco wydał jeden z najdziwniejszych singli w historii muzyki – dzieląc trwający ponad 6 minut utwór na dwie połowy singla. Takie było ciśnienie na wydanie „Spoonful”. Muzykę zwyczajnie wyciszono i przycięto w dość przypadkowym miejscu, a w pierwszej, dziś poszukiwanej edycji nazwę utworu napisano z podwójną literą l na końcu.

Dla mnie „Spoonful” to właściwie głównie Cream, ale nie mogę nie wykorzystać okazji do przypomnienia dwu fantastycznych albumów – „Songs From Analog Playground” gitarzysty Charlie Huntera i „Memphis Blood: The Sun Sessions” fantastycznego Jamesa Blood Ulmera.

W interpretacji Charlie Huntera w roli wokalisty występuje mało znany Theryl De’Clouet, a cała płyta zawiera doskonałe duety gościnnie występujących wokalistów i wokalistek. Popowy przebój „Close Your Eyes” śpiewa Kurt Elling (to pewnie jego wybór, bo parę lat wcześniej nagrał album pod tym samym tytułem), „Day Is Done” Nicka Drake’a i „More Then This” Bryana Ferry śpiewa całkiem udanie Norah Jones, a nowocześniejsze młodzieżowe brzmienia reprezentuje nieco od niej starszy raper Mos Def.

James Blood Ulmer to geniusz gitary, więc „Spoonful” w jego wykonaniu nie może się nie udać. To wychowanek Ornette Colemana, członek zespołu Arthura Blythe i twórca Music Revelation Ensemble, w którym grali David Murray, John Zorn i Sam Rivers. W XXI wieku nawrócił się na bluesa i nagrał kilka klasycznych bluesowych albumów, w tym zawierający „Spoonful” i wiele innych bluesowych klasyków „Memphis Blood: The Sun Sessions”. Album powstał w słynnym malutkim studiu wytwórni Sun Records w Memphis, w którym pół wieku wcześniej startowali Howlin’ Wolf, B. B. King, Ike Turner, ale też Elvis Presley, Johnny Cash i Jerry Lee Lewis. Postawcie ten album obok koncertów Ornette Colemana z lat siedemdziesiątych, w których grał Ulmer, albo jego płyty wspominającej Colemana – „Music Speaks Louder Then Words”. Nie znam innego gitarzysty, który dokonując takiej stylistycznej wolty pozostał sobą i jego sound można rozpoznać już po kilku dźwiękach. James Blood Ulmer to geniusz.

Utwór: Spoonful
Album: Fresh Cream
Wykonawca: Cream
Wytwórnia: Polydor
Rok: 1966
Numer: 559429-2
Skład: Eric Clapton – g, voc, Jack Bruce – bg, voc, harm, p, Ginger Baker – dr, perc, voc.

Utwór: Spoonful
Album: Songs from the Analog Playground
Wykonawca: Charlie Hunter
Wytwórnia: Blue Note / Capitol / EMI
Rok: 2001
Numer: 724353355029
Skład: Charlie Hunter – g, Theryl De'Clouet – voc, John Ellis – ts, Stephen Chopek – dr, Chris Lovejoy – perc.

Utwór: Spoonful
Album: Memphis Blood: The Sun Sessions
Wykonawca: James Blood Ulmer
Wytwórnia: Hyena
Rok: 2003
Numer: 825005931025
Skład: James Blood Ulmer – g, voc, Vernon Reid – g, Rock Steff - p, Wurlitzer, hamm, accordion, Charles Burnham – viola, mandolin, David Barnes – harm, Mark Peterson – b, Aubrey Dayle – dr