Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Kciuk Jaworski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Kciuk Jaworski. Pokaż wszystkie posty

08 września 2019

Little Wing – CoverToCover Vol. 3

„Little Wing”, kompozycja Jimi Hendrixa jest jednym z tych utworów, które powstawały stopniowo. Wiele gitarowych riffów owianych jest legendami o proroczych snach, narkotykowych wizjach czy olśnieniu na tyłach autobusu w trakcie trasy koncertowej. Historia „Little Wing” zdaje się być bardziej przyziemna. Inspiracją był nastrój panujący na festiwalu Monterey Pop w 1967 roku. Unikalna technika gry Hendrixa, którego nie interesowały żadne ograniczenia, ani znane wcześniej kanony gry na tym instrumencie sprawiły, że utwór stał się inspiracją dla tysięcy rockowych gitarzystów na całym świecie. Za wzorzec dla „Little Wing” posłużyła inna kompozycja Hendrixa – „Fox” grywana już w 1963 roku przez Jimi Hendrixa i Billy Coxa w zespole, który nazywał się King Kasuals. Kilkanaście miesięcy później „Fox” zamienił się w „(My Girl) She’s The Fox”, a pierwsza wersja „Little Wing” powstała na potrzeby albumu „Axis: Bold As Love”.


W przypadku Jimi Hendrixa, najczęściej ciekawsze są nagrania koncertowe, choć wśród licznie ukazujących się archiwaliów trafiają się również takie, które ukazać się nie powinny. Dla mnie wersją wzorcową jest pochodzące z 1969 roku nagrania z Royal Albert Hall w Londynie. Bluesowe korzenie wszystkich kompozycji Hendrixa są oczywiste. Dlatego też wiele z nich znalazło swoje drugie życie w interpretacjach jazzowych. Wielki Gil Evans zarejestrował cały album z programem poświęconym Hendrixowi rozpisanym na dużą orkiestrę. Wśród gitarzystów jazzowych cały album poświęcił Hendrixowi eksperymentujący Nguyen Le. W każdym projekcie, który poświęcony jest Hendrixowi pojawia się niemal na pewno „Little Wing”.

CoverToCover poświęcony „Little Wing” będzie odcinkiem polskim. Zupełnie przypadkowo, moje trzy ulubione wersje przygotowali polscy artyści. Każda z nich oferuje coś zupełnie innego – Artur Dutkiewicz zaskakuje całkowitym brakiem gitary i skupieniem na melodii, Jorgos Skolias wybitnym wykonaniem wokalnym (sam Hendrix nie był jakimś specjalnie utalentowanym wokalistą), a Tomasz Kciuk Jaworski zapraszając do współpracy Zefira Wójcickiego i Czesława Niemena stworzył jedną z najbardziej zaskakujących wersji tego wyśmienitego utworu. W przypadku „Little Wing” nie potrafię wybrać tylko jednej – najważniejszej wersji do prezentacji razem z oryginałem.

Utwór: Little Wing
Album: The Jimi Hendrix Experience Box Set (Disc 3) – Live At Royal Albert Hall 24.02.1969
Wykonawca: Jimi Hendrix
Wytwórnia: MCA
Rok: 1969
Numer: 008811231620
Skład: Jimi Hendrix – g, voc, Noel Redding – bg, Mitch Mitchell – dr.

Utwór: Little Wing
Album: Little Wing
Wykonawca: Kciuk / Niemen
Wytwórnia: Arston
Rok: 1990
Numer: ALP-050
Skład: Tomasz Kciuk Jaworski – bg, Czesław Niemen – voc, Marek Zefir Wójcicki – g, Andrzej Przybielski -tp, Michał Kulenty – sax, Dariusz Janus – kbd, Jarosław Zawadzki – kbd, Adam Lewandowski – dr.

O tej płycie więcej dowiecie się tutaj: Kciuk, Gościnnie Niemen - Little Wing
Utwór: Little Wing
Album: Hendrix Piano
Wykonawca: Artur Dutkiewicz
Wytwórnia: Fonografika
Rok: 2010
Numer: 5907760035028
Skład: Artur Dutkiewicz – p, Dariusz Oleszkiewicz – b, Sebastian Frankiewicz – dr.

O tej płycie więcej dowiecie się tutaj: Artur Dutkiewicz - Hendrix Piano

Utwór: Little Wing
Album: ...Tales
Wykonawca: Jorgos Skolias / Bogdan Hołownia
Wytwórnia: Nautilus
Rok: 2004
Numer: NSA-V001
Skład: Jorgos Skolias – voc, Bogdan Hołownia – p.

21 września 2010

Kciuk, Gościnnie Niemen - Little Wing

3 dni temu mieliśmy 40 rocznicę śmierci Jimi Hendrixa. Nie obyło się oczywiście bez przypomnienia najważniejszych nagrań. Dziś jednak, mimo tytułu płyty nie będzie tak całkiem o Hendrixie. Choć od jego kompozycji tytuł otrzymała dzisiejsza płyta, to jednak nie jest ona oprócz tego jednego utworu w żaden sposób z nim związana.


Dzisiejsza płyta to gwiazdorska obsada. To między innymi lider, Tomasz Kciuk Jaworski na gitarze basowej, Andrzej Przybielski na trąbce (gra mało), Jarosław Zawadzki na klawiszach i charakterystycznej dla tego okresu Yamasze DX-7. To również kluczowi dla brzmienia całości Michał Kulety na saksofonach i Adam Lewandowski na perkusji. Całość to dobre kompozycje lidera, i nie mam tu na myśli jedynie swoistego rodzaju kompozycji pisanych przez gitarzystów basowych jedynie w celu pokazania własnych umiejętności instrumentalnych. Kompozycje Tomasza Kciuka Jaworskiego to niezwykle udane melodie. Całość to brzmienie gitary basowej w połączeniu z charakterystycznymi barwami Yamahy DX-7 utrwalone na wielu nie tylko polskich płytach elektrycznego jazzu z lat osiemdziesiątych.

Płyta chyba nigdy nie została wznowiona. Mój egzemplarz jest mocno zmęczony odtwarzaniem na niekoniecznie dobrych gramofonach dawno temu. Płyta wydana przez Arston – jedną z licznych tak zwanych polonijnych firm fonograficznych, których dziś już nikt nie pamięta.

Całość to świetna trąbka Przybielskiego, choć jej jest akurat trochę za mało, wyborna gitara basowa lidera i wszechobecny dźwięk Yamahy DX-7.

Jest też coś nadzwyczajnego, jak wisienka na torcie, niekoniecznie pasująca do jego smaku, ale zawsze mile widziana przez słuchacza… To gościnny udział Czesława Niemena śpiewającego Little Wing – jedyny utwór na płycie nieskomponowany przez Kciuka. To rzadki przypadek, kiedy Niemen śpiewa znaną, obcą kompozycję. Pomijając rosyjskie pieni ludowe i nagrania rock and rollowe z samego początku kariery, to jedna z naprawdę nielicznych takich perełek w jego dyskografii.

To jedno z ciekawszych wykonań Little Wing jakie znam. Oczywiście poza Hendrixem, Claptonem, Stevie Ray Vauganem i innymi mistrzami elektrycznego bluesa, to zupełnie inna konkurencja. Little Wing w wykonaniu Czesława Niemena i Marka Zefira Wójcickiego na gitarze zupełnie pozbawione jest bluesowego pulsu. Tutaj poza gitarą i głosem Niemena najważniejszy jest saksofon Michała Kulentego. W pamieci pozostaje jednak fantastyczny głos Niemena i całkiem niezłe solo gitary Zefira. Całość jakże inna od oryginału, a jednocześnie w jakiś przedziwny sposób podobna.

Pozostałe utwory to kompozycje lidera. Czasem nieco bałaganiarskie, jednak zawsze rytmiczne i dobrze zaaranżowane. Momentami przypominające stylistykę Walk Away, to jednak nie charakterystyczne brzemienne tego zespołu, a brzmienie wielu grup z czasów jego świetności, z których ta nazwa pozostała w pamięci. Muzyka przypomina również nagrania innych ważnych dla tego okresu gitarzystów basowych, a były to w polskim jazzie elektrycznym czasy skrzypiec i gitary basowej. Tak więc to właśnie Kciuk, Krzysztof Ścierański i Paweł Mąciwoda stworzyli wtedy polską szkołę gitary basowej.

To płyta odmienna brzmieniowo od tych nagrywanych przez Krzysztofa Ścierańskiego z Markiem Murzynem. Mniej tu rytmicznej ekwilibrystyki i instrumentalnej wirtuozerii, więcej dobrej melodii i wyszukanych aranżacji. Gwiazdorski skład zrobił swoje.

To świetna płyta. Tak więc, jeśli u kogoś pod biurkiem leży, a mam nadzieje, że gdzieś istnieje, taśma matka, apeluję o wznowienie na dobrym winylu. Ostatecznie może być CD. Mój egzemplarz już wiele nie wytrzyma, a osobiście znam kilka osób, które chętnie tą płytę kupi, co już samo w sobie może dać jej sprzedaż na poziomie dorównującym wielu współczesnym polskim produkcjom.

A gdyby ktoś miał wątpliwości, czy Kciuk potrafi zagrać wirtuozerski kawałek – na końcu drugiej strony płyty jest Japan. No i ma jeszcze jeden, niestety unikalny i niemożliwy do powtórnego wykorzystania umiejętność – potrafił namówić Niemena do zaśpiewania Little Wing…

Kciuk, Gościnnie Niemen
Little Wing
Format: LP
Wytwórnia: Arston
Numer: ALP-050