Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creedence Clearwater Revival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creedence Clearwater Revival. Pokaż wszystkie posty

28 sierpnia 2020

Have You Ever Seen The Rain – CoverToCover Vol. 73


Zespół Creedence Clearwater Revival jest w Stanach Zjednoczonych prawdziwą instytucją. Otoczony kultem należnym grupie, która stworzyła niezliczone przeboje, głównie dzięki talentowi kompozytorskiemu Johna Fogerty, zespół istniał w swoim podstawowym składzie z Johnem i Tomem Fogerty a także Stu Cookiem i Dougiem Cliffordem zaledwie pięć lat pomiędzy 1968 i 1972 rokiem. Później stał się królem składanek. Ilość wydawnictw typu „Greatest Hits” CCR dorównuje jedynie częstotliwości plotek o możliwej reaktywacji zespołu w składzie co najmniej zbliżonym do oryginalnego, które pojawiają się do dzisiaj. Osobiście w taką reaktywację nie wierzę, bowiem nie ma ona najmniejszego sensu dla Johna Fogerty, który doskonale potrafił zbudować sobie własną solową karierę po zakończeniu działania grupy, do dziś wykonując na koncertach od czasu do czasu największe hity CCR swojego autorstwa. Do tego nie są mu potrzebni pozostali członkowie grupy, która zresztą w całości zebrać się już nie może, bowiem Tom Fogerty zmarł dawno temu.


Ta uproszczona historia Creedence Clearwater Revival opowiadana jest często na potrzeby stworzenia mitu grypy, która od razu osiągnęła wielki sukces. Amerykanie uwielbiają takie historie. Prawdziwa historia CCR sięga jednak roku 1959, kiedy powstał zespół The Blue Velvets (i przez chwilę The Blue Violets) w dokładnie takim samym składzie jak ten, który odniósł wielki sukces jako Creedence Clearwater Revival. Grupa nagrała nawet kilka singli, które dziś mają wartość kolekcjonerską. Po podpisaniu w 1963 roku kontraktu z wytwórnią Fantasy zespół zmienił nazwę na Golliwogs, a w 1967 na CCR. Nagrania Golliwogs, The Blue Velvets i The Blue Violets nie odniosły wielkich sukcesów. W krótkim, pięcioletnim okresie sławy Creedence Clearwater Revival nagrali 7 albumów studyjnych i jeden koncertowy, a John Fogerty stworzył niewiarygodną ilość rockowych klasyków. Oprócz „Have You Ever Seen The Rain”, napisał dla zespołu „Down On The Corner”, Fortunate Son”, „Born On The Bayou”, „Who’ll Stop The Rain”, „Run Through The Jungle”, Green River”, Bad Moon Rising” i swój największy klasyk - „Proud Mary”. W cyklu CoverToCover z pewnością pojawią się wszystkie te utwory i kilka innych kompozycji Johna Fogerty z okresu CCR i późniejszej kariery solowej, bowiem większość pojawia się w jazzowym kontekście muzycznym.

Jednym z licznych przebojów Creedence Clearwater Revival jest utwór „Have You Ever Seen The Rain”, który pojawił się jako singiel promujący album „Pendulum” w 1970 roku. Tekst utworu napisanego przez Johna Fogerty według jednych traktuje o wojnie w Wietnamie, a tytułowy deszcz miałby być wtedy deszczem bomb, według innych jest metaforą zderzenia naiwnego amerykańskiego idealizmu lat sześćdziesiątych z brutalnymi wydarzeniami w Ameryce końcówki dekady, również w obszarze kultury – jak choćby przemocy na festiwalu Altamont Speedway Free Festival w 1969 roku. Sam John Fogerty powiedział w jednym z wywiadów, że tekst dotyczy jego trudnych relacji z bratem Tomem, który w zespole grał na drugiej gitarze. Kłótnie braci miały niemal rok po sukcesie komercyjnym „Have You Ever Seen The Rain” doprowadzić do rozpadu zespołu, a album „Pendulum” miał się okazać przedostatnim w dyskografii grupy.

Kompozycje John Fogerty wykonuje wielu amerykańskich wykonawców, a za „Have You Ever Seen The Rain” zabierali się między innymi Johnny Cash, R.E.M., Joan Jett, Belinda Carlisle i Cassandra Wilson. Utwór dorobił się też wersji z tekstem hiszpańskim i portugalskim, zdobywając sporą popularność w przeróżnych wykonaniach w Ameryce Południowej i Środkowej.

Oprócz oryginału, do skróconej prezentacji historii tego utworu wybieram jazzową interpretację Caecilie Norby z udziałem Leszka Możdżera. W 2019 roku amerykańska wokalistka bluesowa Janiva Magness nagrała album poświęcony w całości kompozycjom Johna Fogerty, zarówno tym napisanym dla Creedence Clearwater Revival, jak i późniejszym. Z płyty „Change In The Weather: Janiva Magness Sings John Fogerty” pochodzi doskonała wersja “Have You Ever Seen The Rain”.

Utwór: Have You Ever Seen The Rain
Album: Pendulum (Chronicle: The 20 Greatest Hits)
Wykonawca: Creedence Clearwater Revival
Wytwórnia: Fantasy / Universal
Rok: 1970
Numer: 025218000222
Skład: John Fogerty – g, voc, org, Tom Fogerty – g, Stu Cook – b, Doug Clifford – dr.

Utwór: Have You Ever Seen The Rain
Album: Silent Ways
Wykonawca: Caecilie Norby with Lars Danielsson, Leszek Możdżer and Nguyen Le
Wytwórnia: ACT Music
Rok: 2013
Numer: ACT 9725-2
Skład: Caecilie Norby – voc, Lars Danielsson – cello, b, g, tamb, Leszek Możdżer – p, Nguyen Le – g, effects, Robert Mehmet Ikiz – dr, perc.

Utwór: Have You Ever Seen The Rain
Album: Change In The Weather: Janiva Magness Sings John Fogerty
Wykonawca: Janiva Magness
Wytwórnia: Blue Elan
Rok: 2019
Numer: 193483868110
Skład: Janiva Magness – voc, Zachary Ross – g, dobro, b voc, David Tasker Darling – g, b voc, Arlan Oscar – hamm, p, Wurlitzer, Gary Davenport – b, Steve Wilson – dr, perc, Bernie Barlow – b voc.

05 marca 2020

I Put A Spell On You – CoverToCover Vol. 27

Historia piosenki I Put A Spell On You” wpisuje się w jeden ze scenariuszy powstania przebojowych utworów. Otóż wszyscy znają wykonanie Niny Simone i pewnie wielu słuchaczy gotowych jest uznać tą melodię za napisaną przez Ninę Simone, a może choćby napisaną przez jakiegoś zawodowego twórcę amerykańskich przebojów z okolic Brill Building dla Niny Simone. Rzeczywistość wygląda jednak całkiem inaczej. Autorem jest niejaki Screamin’ Jay Hawkins, jeden z pierwszych prawdziwych skandalistów amerykańskiej sceny, który właściwie był piosenkarzem, którego przypadkiem ktoś (ważny dla wczesnego rock and rolla Alan Freed) kiedyś przed występem wsadził do trumny i tak mu już zostało.


Urodził się w 1929 roku i w młodości chciał zostać śpiewakiem operowym, co w tamtych czasach właściwie nie było możliwe. Poza wszystkim w świecie opery nie było wystarczającej ilości czarnoskórych postaci, a nikt nie odważyłby się przecież obsadzić Hawkinsa w roli kogoś z jaśniejszą karnacją. Hawkins został więc wojskowym pilotem i później bokserem. Wedle powtarzanej wielokrotnie legendy, utwór powstał jako ballada, ale na sesji wszyscy byli w stanie raczej niekoniecznie świadomym i wyszło jak wyszło. Rock and roll jest nieprzewidywalny i tak nagrana piosenka została w 1956 roku wielkim przebojem. Wedle historii opowiedzianej zgrabnie w jedynej, choć całkiem niezłej biografii Hawkinsa autorstwa Marka Binellego („Screamin’ Jay Hawkins – All-Time Greatest Hits”), której lekturę mogę Wam polecić, za pierwszy występ z trumną Hawkins dostał od Freeda 300 dolarów, co było w 1956 roku pokaźną sumą dla mało znanego bluesowego pianisty.

Być może całą resztę dokonań artystycznych i pozamuzycznych Hawkinsa można sobie dziś darować i pozostawić historykom gatunku, ale „I Put A Spell On You” udało mu się znakomicie. Nie traktujcie go jak artystę jednego przeboju. Jego dokonania warte są posiadania choćby jednej płyty typu „The Best Of…”. Niestety większość z takich wydawnictw, przypuszczalnie z powodów licencyjnych nie zawiera jego największego przeboju. Szukajcie płyty, która przynajmniej uwzględnia inne jego hity – „Orange Coloured Sky”, „Feast Of The Mau Mau”, „Little Deamon”, czy „Constipation Blues”. Był niezwykłą postacią. Miał niemal na pewno co najmniej 6 żon i jak sam przyznawał prawdopodobnie około 50 dzieci, a może więcej. Być może to wyjaśnia, dlaczego od 1956 roku do swojej śmierci na przełomie wieków nie miał już czasu napisać podobnie wielkiego przeboju, choć przez cały ten czas występował nie tylko solo, ale też w towarzystwie między innymi Toma Waitsa, The Clash, Nicka Cave’a, Rolling Stonesów, Black Sabath i wielu innych.

„I Put A Spell On You” nagrali tak różni artyści, jak Carlos Santana, Leon Russell, David Gilmour, Jeff Beck, Joe Cocker, Nick Cave i wielu innych. Autorką najczęściej dziś przypominanego wykonania (a raczej kilku nagrań tej piosenki, zarówno studyjnych i koncertowych) jest Nina Simone.

Amerykanie pewnie wymienią też jako ważne wykonanie Creedence Clearwater Revival, a ja poszukując wątków polskich sięgam też po Agę Zaryan, które nagrała „I Put A Spell On You” na płycie „My Lullaby” w doskonałym towarzystwie Tomasza Szukalskiego, Darka Oleszkiewicza, Michała Tokaja i Łukasza Żyty.

Utwór: I Put A Spell On You
Album: At Home with Screamin' Jay Hawkins
Wykonawca: Screamin' Jay Hawkins
Wytwórnia: Okeh / EPIC
Rok: 1956
Numer: LN 3448
Skład: Screamin' Jay Hawkins – voc, Mickey Baker – g, Ernie Hayes – p, Sam The Man Taylor – ts, Bud Johnson – bs, Al Lucas – b, David Panama Francis – dr.

Utwór: I Put A Spell On You
Album: I Put A Spell On You
Wykonawca: Nina Simone
Wytwórnia: Philips
Rok: 1965
Numer: PHM (S) 2 (6) 00-172
Skład: Nina Simone – voc, p, Rudy Stevenson – g, orchestra

Utwór: I Put A Spell On You
Album: Creedence Clearwater Revival
Wykonawca: Creedence Clearwater Revival
Wytwórnia: Fantasy
Rok: 1968
Numer: 8382
Skład: John Fogerty – voc, g, Tom Fogerty – g, Stu Cook – b, Doug Clifford – dr.

Utwór: I Put A Spell On You
Album: My Lullaby
Wykonawca: Aga Zaryan
Wytwórnia: Blue Note
Rok: 2001
Numer: 5099909494220
Skład: Aga Zaryan – voc, Tomasz Szukalski – ts, Michał Tokaj – p, Dariusz Oleszkiewicz – b, Łukasz Żyta – dr.